SYN MILIONERA KRZYCZAŁ KAŻDEJ NOCY… I

James był niedawno wdowcem. Jego matka zmarła trzy miesiące wcześniej. Według plotek personelu, był to wypadek domowy.

Klara wzięła głęboki oddech.

—Co czujesz, gdy twoja głowa dotyka poduszki?

Leo zacisnął pięści.

—To tak, jakby coś mnie kłuło. Jakby… jakby wbijało mi się w twarz. Nie mogę oddychać.

Klara poczuła dreszcz.

Spojrzała ponownie na poduszkę.

—Czy dzieje się tak również z innymi poduszkami?

Leo pegó.

—Właśnie tyle.

Klara podjęła decyzję.

Nie obudził Jamesa.

Do nikogo nie zadzwonił.

Se septo eп la cama y Quitar la flÅпda coп cυidado.

Pojawiły się pióra.

Ale między nimi… coś więcej.

Małe, sztywne fragmenty.

Cienki.

Przeświecający.

Clara włożyła rękę i wyciągnęła mocz.

Szkło.

Drobne szklane kawałki zmieszane z nadzieniem.