Udawałem, że jestem chory, żeby uniknąć pójścia do szkoły, ale to, co odkryłem tamtego popołudnia we własnym domu, niemal na zawsze zniszczyło moją rodzinę…

Było to — 13:05

Na nagraniu wyraźnie widać, jak Leticia otwiera drzwi zapasowym kluczem i wchodzi do mieszkania, trzymając w ręku aksamitny zawiniątko.

Przez resztę popołudnia Waleria kontynuowała śledztwo.

Przeglądając media społecznościowe Leticii, zauważyła zdjęcia z nowym chłopakiem o imieniu Antonio – poważnie wyglądającym mężczyzną z wytatuowanymi ramionami. Z oznaczonych lokalizacji i komentarzy Valeria dowiedziała się, że pracował w opuszczonych magazynach w południowej części miasta.

Zapisywała zrzuty ekranu wszystkiego.

Zdjęcia naszyjnika.

Nagranie z monitoringu.

Informacje Antonia.

Teraz pozostało jej tylko… czekać.

O 18:30 Carmen wróciła do domu wyczerpana, ale uśmiechnięta, niosąc żelatynę dla swojej „chorej” córki.

Waleria mocno ją przytuliła.

„Czuję się o wiele lepiej, mamo” – powiedziała.

Właśnie siedzieli w kuchni, gdy dzwonek do drzwi zadzwonił głośno.

Nastąpiły trzy mocne puknięcia.
Carmen otworzyła drzwi i zobaczyła dwóch policjantów i kobietę w garniturze.