Julian po prostu się uśmiechnął.
—Potraktuj to jako podziękowanie za przypomnienie mi czegoś bardzo ważnego.
„Co?” zapytała Elena.
Julian spojrzał na swoją matkę.
Następnie odpowiedział spokojnym głosem.
—Prawdziwej elegancji nie znajdziemy w luksusowych restauracjach.
Zatrzymał się na chwilę.
—To ludzie, którzy potrafią traktować innych z godnością.