Sposób w jaki dotknął jej łokcia.
Sposób w jaki się śmiała z czegoś, co powiedział.
Sposób, w jaki jego całe ciało się wokół niego zmieniało — bardziej radosny, bardziej uważny, bardziej przewidywalny, niż gdyby był ze mną przez kilka chwil.
Jepa pojawił się obok mnie. „Wszystko w porządku?”
„Lepiej niż lepiej” – powiedziałem. „Spójrz na to”.
Występ
Przez następną godzinę byłam idealną gospodynią.
Upewniłem się, że Nicole ma coś do picia. Przedstawiłem ją ludziom. Uśmiechałem się i płakałem, gdy Derek opowiadał historie o swojej „epickiej podróży do Portlaoise” i „tym szalonym tygodniowym odkryciu Vapore”.
Co kilka minut zerkał na mnie spod oka, szukając oznak zazdrości lub gniewu. Ja po prostu uśmiechałam się spokojnie i rozmawiałam z innymi gośćmi.
Doprowadzało go to do szału.
To nie było w scenariuszu. Miałem być wściekły, zazdrosny, robić scenkę. Mógł pocieszyć Nicole, przewrócić oczami przed przyjaciółmi na temat „dramatu z dziewczyną” i udawać dojrzałego faceta, który radzi sobie z niepewną partnerką.
Zamiast tego byłem spokojny. Proszę. Nieczytelne.
Około 6:30 znalazłem ich razem na balkonie. Nicole śmiała się z czegoś na telefonie Dereka, ich głowy były bardzo blisko siebie.
Wyszłam z nową butelką chusteczek.