Niektórzy ludzie kochają cię tak, jak człowiek kocha majątek — ale tylko wtedy, gdy przynosi im to korzyści.
Niektórzy ludzie wychowują cię, ale nigdy cię nie widzą.
A niektórzy ludzie — nieliczni, cisi i odważni ludzie, jak moja babcia — kochają cię w sposób, który nie wymaga wzajemności.
Wsunąłem klucz z powrotem do kieszeni. Nie dlatego, że go już potrzebowałem, ale dlatego, że przypominał mi o tym, na co zasłużyłem: o prawie do decydowania o swoim życiu.
Emma podeszła i stanęła obok mnie. Patrzyliśmy, jak drzewa kołyszą się, cienie przesuwają się po trawie, jak świat obraca się do przodu.
I w pierwszej ciszy, jaką kiedykolwiek zaznałem, złożyłem sobie obietnicę.