„Ale kto by to kupił?”
Linda zamilkła, a potem w jej głosie słychać było niemal rozbawienie.
„Holly… gdzie dokładnie jest ten dom?”
„ 847 Maple Street. Dzielnica Wiktoriańska ” .
Uderzenie.
„Holly, usiądź. Mercer & Associates szuka nieruchomości w tej właśnie okolicy. Ich prezes – Jonathan Mercer – chce tam mieć biuro satelitarne”.
Poczułem ucisk w żołądku.
„Mercer… to firma Madisona.”
„Tak” – powiedziała cicho Linda. „I dlatego ta umowa wkrótce stanie się… edukacyjna”.
CZĘŚĆ 7 — Podpisywanie
Dwa tygodnie później Jonathan Mercer siedział w moim salonie.
Był spokojny, kulturalny i należał do tych mężczyzn, którzy nie musieli podnosić głosu, żeby zawładnąć całym pomieszczeniem.
Przeszedł się po domu okiem profesjonalisty, a potem usiadł naprzeciwko mnie.
„Sprzedaż całości za 750 000 dolarów , piętnastoletni najem zwrotny” – powiedział. „Parter można przekształcić w powierzchnię biurową. Górne piętra można zostawić jako mieszkania. To niekonwencjonalne, ale działa”.
Zapytał, dlaczego to robię.
Nie skłamałem.
„Ponieważ pewne osoby próbują przejąć tę nieruchomość za pomocą nacisków i manipulacji”.
Skinął głową. „Szanuję uczciwość”.