Biedny chłopiec, który obiecał czarnej dziewczynie, która go karmiła: „Kiedy będę bogaty, ożenię się z tobą” – wrócił po latach

Gdzie ona będzie?

Posiedzenie rady przebiegło dokładnie tak, jak oczekiwano .

Gratulacje.
Uścisk dłoni.
Brawa za kolejną udaną transakcję na rynku nieruchomości .

Aleksander uśmiechnął się, powiedział to, co miał do powiedzenia i odegrał swoją rolę perfekcyjnie .

Ale w środku nie czułem nic .

Później jego partner, Carlos Rivera, wziął go na stronę i zapytał:

„Czy wszystko w porządku?”

Alejandro powiedział, że tak.

Carlos westchnął.

Powiedział jej, że Alejandro powtarza to samo od pięciu lat , odkąd zaczął kupować nieruchomości na południu Guadalajary .

Przez lata nie było żadnych zysków .

Dlaczego akurat to miejsce?

Aleksander odpowiedział, że miał swoje powody .

Carlos patrzył na niego przez dłuższą chwilę, po czym powiedział:

„ To z powodu dziewczyny, której zawsze szukasz, prawda?”

Dziewczyna, o której nigdy nie przestawał mówić .

Alejandro zacisnął szczękę .

Carlos powiedział, że być może nie chciała zostać znaleziona .

Aleksander odpowiedział chłodno:

„ Nie wspominaj o tym więcej.

Ale było za późno .

To go obsesyjnie nurtowało przez lata .

Tego popołudnia Alejandro siedział sam w swoim biurze i otworzył plik na swoim komputerze.

Pięć lat.
Trzech prywatnych detektywów.
Wydane miliony pesos.

Nic.

Końcowy raport był bardzo jasny :

Wyczerpali wszystkie wskazówki .

Imię Mariana López było aż nazbyt powszechne.

Jego rodzina zniknęła po 2008 roku , nie pozostawiając żadnego adresu zamieszkania .

Alejandro powoli zamknął plik na ekranie.

Przez kilka sekund stał nieruchomo, wpatrując się w odbicie swojej twarzy w ciemnym szkle monitora.

Człowiek sukcesu.

Bogaty człowiek.

Potężny mężczyzna.

A jednak zupełnie pusto.

Wziął małą ramkę z czerwoną wstążką i trzymał ją między palcami.

„Gdzie jesteś… Mariano? – mruknął.

Po raz pierwszy od lat poczuł coś w rodzaju prawdziwego zmęczenia.

Nie zmęczenie spowodowane zbyt ciężką pracą.