Dla tych, którzy dorastali, oglądając ją w telewizji i filmach, obecne widzenie jej przynosi inny rodzaj uznania. Nie oglądamy tylko kogoś, kto kiedyś był sławny, próbującego pozostać na znaczeniu. Jesteśmy świadkami osoby, która wybrała mądrze, żyła świadomie i znalazła ścieżkę, która szanuje zarówno jej talenty, jak i wartości.
Droga od dziecięcej gwiazdy do dojrzałej aktorki i osoby nie była ani heteroseksualna, ani prosta. Ale było autentyczne, przemyślane i ostatecznie inspirujące — nie dlatego, że nigdy nie miała trudności, ale dlatego, że stawiała czoła wyzwaniom z uczciwością i podejmowała decyzje zgodne z jej najgłębszymi priorytetami.
A ta ciepła, autentyczna cecha, która po raz pierwszy sprawiła, że widzowie zakochali się w jej twórczości? Wciąż tam jest, może silniejszy niż kiedykolwiek, bo teraz pochodzi od kogoś, kto naprawdę odnalazł siebie.