1 w nocy: „20 000 dolarów albo umrze”. Powiedziałem: „Zadzwoń do niej”… Potem zapukała policja

Zakończeniem nie było to, że moja rodzina stała się idealna.

Zakończyło się to tym, że strach przestał być językiem, który mógł mną sterować.

Jeśli ktoś mnie potrzebuje, może powiedzieć prawdę. Jeśli nie potrafi powiedzieć prawdy, nie dostanie moich pieniędzy, mojej paniki ani mojego spokoju.

Mogą dzwonić do kogo chcą.

Po prostu to nie jestem już stara wersja mnie.